Życie i los Marii Płonowskiej
Pasowała do swojej sztuki. Była radosna, ale zdystansowana. Przyciągała pewnym nieuchwytnym czarem ciepłej wytworności. Pasowała także do lat 30. XX w.
Pasowała do swojej sztuki. Była radosna, ale zdystansowana. Przyciągała pewnym nieuchwytnym czarem ciepłej wytworności. Pasowała także do lat 30. XX w.
„Uprawianie sztuki to nałóg, hazard, zabawa, poznanie, a jednocześnie ratunek przed stresem” – wyznał Jan Tarasin podczas długiej rozmowy, którą prowadziliśmy w roku 1998.
Jan Matejko prowadził mistrzowską klasę kompozycyjną na wydziale malarstwa Szkoły Sztuk Pięknych, uczelni, której był dyrektorem.
Przestrzeń kosmiczna, konieczność obcowania ze świętymi warunkująca stworzenie pełnego dzieła sztuki, to formalne postulaty Siedleckiego
Chyba nigdy i nigdzie przedtem się nie zdarzyło, żeby bracia bliźniacy wykonywali ten sam zawód artystyczny, a nawet wspólnie malowali jeden i ten sam obraz.
Miłośnikiem twórczości artysty repatrianta okazał się sam prezydent Ignacy Mościcki, który kupował jego pejzaże i zaszczycił swoją osoba wystawę.