Historia żydowskiej społeczności w Zakopanem sięga aż początków XIX wieku. W niepodległej Polsce, według spisu ludności z roku 1931 w Zakopanem mieszkało aż 2900 Żydów. W momencie wybuchu II wojny światowej ich liczba sięgnęła 3000, co stanowiło 15% ogółu stałych mieszkańców. Większość Żydów zajmowała się handlem i rzemiosłem, prowadzili również pensjonaty. Byli także ludzie z wyższym wykształceniem – lekarze, adwokaci, inżynier-architekt, malarz. Żydzi zakopiańscy należeli do zamożniejszej warstwy społecznej, mieli również istotny udział w życiu Zakopanego. Społeczność żydowska miała wówczas kilka stowarzyszeń i organizacji – religijnych, kulturalnych oraz sportowych.

W latach dwudziestych Maks Haneman stał się częścią tej społeczności, przeprowadzając się na stałe do Zakopanego.  W tym czasie zakopiańska bohema skupiona była wokół Witkacego oraz Rafała Malczewskiego – niezwykle wyrazistych i silnych indywiduów (a w przypadku Witkacego można też użyć określenia “demonicznych”). Życie pod Tatrami w latach dwudziestych było dynamiczne, szalone, pełne najróżniejszych rozrywek oraz mniej lub bardziej niebezpiecznych sportów i zabaw. Obok tego artystycznego parnasu, w Zakopanem działali malarze dziś nieco zapomniani, a utalentowani i interesujący. Niektórzy z nich czynnie poznawali i zdobywali Tatry. Do tej grupy artystów można zaliczyć Stanisława Gałka, Jana Rykałę, Mariana Klaklika, Tadeusza Malickiego, Alfreda Terleckiego oraz głównego bohatera naszej opowieści – Maksa Hanemana.

Maks Haneman (1882-1943?), “Hala Królowa”, 1924 rok, źródło: Dom Aukcyjny Rynek Sztuki

Maks Haneman (1882-1943?), “Hala Królowa”, 1924 rok, źródło: Dom Aukcyjny Rynek Sztuki

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż górski”, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż górski”, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Maliniaki przed Orlą Percią”, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

Maks Haneman (1882-1943?), “Maliniaki przed Orlą Percią”, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

W Zakopanem przy ulicy Krupówki Haneman założył Bazar Artystyczny, w którym sprzedawał swoje obrazy – malowane głównie w technice olejnej – oraz pamiątki zakopiańskie, ceramikę, rzeźbę i różnego rodzaju artykuły malarskie. Nie zachowały się niemal żadne informacje w źródłach na temat jego życia osobistego. Wiemy jedynie, że jego żoną była Anna z Likiermanów, z którą miał dwoje dzieci: Lucynę (urodzoną w 1922 roku) i Ignacego (urodzonego w 1925 roku). Ich losy nie są niestety znane.

Malarz nadal utrzymywał kontakty z łódzkim środowiskiem artystów żydowskich oraz brał udział w rozlicznych wystawach (niektóre z nich zostały już wspomniane w pierwszej części artykułu). Wielokrotnie wystawiał swoje prace w Warszawie – w Gminie Żydowskiej w 1921 roku oraz w Zachęcie w 1925 roku, a także w Krakowie w 1927 roku na 1. i 3. Wystawie Niezależnych (tu zaprezentował między innymi obrazy Hala Gąsienicowa i Cyhrla). W latach 1924 i 1926 wystawiał w Łodzi w Miejskiej Galerii Sztuki, w 1927 roku we Lwowie na wystawie podhalańskiej w Pałacu Sztuki, a w roku 1928 w Krakowie na wystawie Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych pokazał obraz Kosówka. W czerwcu 1929 roku na wystawie Związku Artystów Plastyków w sali Bazaru Polskiego wystawiono siedem prac Hanemana, które zostały bardzo pozytywnie ocenione przez krytyków. W maju kolejnego roku wziął udział w międzynarodowej wystawie krajobrazu górskiego w Budapeszcie, gdzie wystawił cztery prace. W grudniu 1931 roku uczestniczył w wystawie obrazów i rzeźb Związku Artystów Plastyków w Bazarze Polskim.

Dlaczego Haneman postanowił osiąść w Zakopanem? – tego niestety nie wiemy, możemy jedynie snuć domysły. Dziennikarz “Republiki” podpisany inicjałem S. pisał w 1937 roku: Widocznie nie podobało mu się jego zasnute fabrycznym dymem, szare rodzinne miasto, skoro – w poszukiwaniu jasnych plenerów i bardziej kolorowych pejzaży, osiadł u stóp Giewontu. W dalszej części artykułu zachwycał się pejzażami tatrzańskimi artysty: [Haneman] pozostaje Tatrom wierny – i specjalizuje się w górskim pejzażu, dochodząc do coraz to ciekawszych rezultatów. Haneman nie rozprasza się. Maluje jedną tylko techniką, to jest olejną. Nie traci również czasu na jałowe eksperymenty – nawet wówczas gdy było to modne i obowiązujące. Maks Haneman jest par excellence malarzem naturalistycznym, który ustosunkował się bardzo sumiennie do zagadnień kolorystycznych i kompozycyjnych. Wciąż jednakowa technika, ustawicznie te same tematy doprowadzają w końcu artystów do maniery. Ale Maks Haneman unika tej niebezpiecznej ostateczności – umie bowiem pod coraz to nowym kątem spoglądać na pejzaż Tatr, znajdując w nim coraz to nowe niuanse i uroki (…) Zawsze staranny w rysunku – efektowny w kolorycie – łączy pięknie swe umiłowanie Tatr z nieprzeciętnym talentem świetnego pejzażysty.

Obrazów tatrzańskich Maksa Hanemana powstało zapewne bardzo wiele – jak już zostało wspomniane prowadził Bazar Artystyczny, w którym sprzedawał swoje obrazy, zatem malarstwo w tym okresie było jego głównym źródłem utrzymania. Większość nieznanych prac artysty najprawdopodobniej znajduje się w kolekcjach prywatnych, niewykluczone, że część prac została zniszczona w czasie II wojny światowej lub zaginęła.

Maks Haneman (1882-1943?), “Morskie Oko”, 1932 rok, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

Maks Haneman (1882-1943?), “Morskie Oko”, 1932 rok, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

Maks Haneman (1882-1943?), “Znad Morskiego Oka”, źródło: Sopocki Dom Aukcyjny

Maks Haneman (1882-1943?), “Znad Morskiego Oka”, źródło: Sopocki Dom Aukcyjny

Maks Haneman (1882-1943?), “Limba nad Morskim Okiem”, 1937 rok, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Limba nad Morskim Okiem”, 1937 rok, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Czarny Staw Gąsienicowy”, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Czarny Staw Gąsienicowy”, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Przyjrzyjmy się kilku obrazom Hanemana, powstałym w czasie, gdy mieszkał  pod Tatrami. Z wczesnego okresu twórczości tatrzańskiej pochodzi obraz “Hala Królowa” (1924 rok). Przedstawia on panoramę szczytów wokół Czarnej i Zielonej Doliny Gąsienicowej. Przepiękne otoczenie Hali Gąsienicowej było stosunkowo rzadko przedstawiane przez malarzy – motyw ten pojawił się dopiero u pejzażystów z początku XX wieku. W pracy Hanemana panorama szczytów – od Granatów, przez Kozi Wierch, Kościelec, Świnicę, aż po Skrajną Turnię – oddana jest z niemal fotograficzną precyzją. Haneman wielokrotnie malował tę okolicę (“Pejzaż górski”, “Widok na Dolinę Stawów Gąsienicowych”, “Maliniaki przed Orlą Percią”), zafascynowany pięknem wybitnych szczytów Tatr Wysokich, wyrastających powyżej Hali Gąsienicowej. Jak każdy z artystów zafascynowanych Tatrami, Haneman dotarł ze szkicownikiem nad Morskie Oko – najsłynniejsze i największe tatrzańskie jezioro. Pierwsze widoki Morskiego Oka malowano już na początku XIX wieku, choć były one tak baśniowe i nierzeczywiste, że współczesny odbiorca z pewnością nie rozpoznałby na nich tego popularnego dziś miejsca. Nasz bohater malował otoczenie Morskiego Oka o różnych porach roku i dnia, z dużą wrażliwością oddając odcienie śniegu oraz skały oświetlone promieniami popołudniowego słońca lub pogrążone w głębokim cieniu (“Morskie Oko”, “Znad Morskiego Oka”).

Wyjątkowo ekspresyjnym dziełem Maksa Hanemana jest “Limba nad Morskim Okiem” z roku 1937. Fragment pejzażu z rozłożystą limbą na pierwszym planie, malowany w szerokiej gamie barwnej, przedstawiony jest bardzo impresyjnie za pomocą krótkich, zdecydowanych pociągnięć pędzla, które tworzą wyraźną i urozmaiconą fakturę. Motyw limby tatrzańskiej pojawił się w malarstwie w okresie Młodej Polski i zyskał wśród artystów niezwykłą popoularność. Według Anny Król – współczesnej znawczyni malarstwa tatrzańskiego – limba jako roślina bardzo długowieczna i odporna, stała się dla polskich modernistów symbolem wytrwałości i niezłomności w walce o niepodległość. W okresie międzywojennym symbolika ta straciła swoją aktualność, jednak motyw ten pozostał popularny wśród wielu artystów.

“Czarny Staw Gąsienicowy” przedstawia ciasno kadrowany fragment stawu, malowany w szerokiej gamie barw, szybkimi, mocnymi pociągnięciami pędzla, tworzącymi rozrzeźbioną fakturę. Kompozycje ukazujące zbliżenie na fragment stawów należały do najczęściej powtarzanych w malarstwie tatrzańskim od początku XX wieku. Twórcą nowego, syntetycznego i wycinkowego ujęcia motywów górskich – a w szczególności stawów – był Leon Wyczółkowski. Artysta inspirował się cechami estetyki japońskiej – ciasnym kadrowaniem, fragmentarycznością kompozycji oraz uchwyceniem momentalnie zmieniającego się krajobrazu. W jego ślady poszli inni młodopolscy twórcy, a później – pejzażyści w dwudziestoleciu międzywojennym.

Maks Haneman (1882-1943?), “Krokusy na hali”, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Krokusy na hali”, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Szałasy w Dolinie Chochołowskiej”, źródło: Dom Aukcyjny Agra-Art

Maks Haneman (1882-1943?), “Szałasy w Dolinie Chochołowskiej”, źródło: Dom Aukcyjny Agra-Art

Maks Haneman (1882-1943?), “Widok z Boczania - halny wiatr”, 1937 rok, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Widok z Boczania – halny wiatr”, 1937 rok, źródło: Rempex

Haneman wielokrotnie malował na swych obrazach wczesnowiosenne polany z kwitnącymi krokusami.  Znanych jest kilka prac artysty o tej tematyce, między innymi “Krokusy na hali” oraz “Szałasy w Dolinie Chochołowskiej”. Polany z krokusami pojawiły się w malarstwie tatrzańskim stosunkowo późno, bo dopiero w latach 20-tych XX wieku. Artyści młodopolscy przyjeżdżali na plenery w Tatry głównie latem i zimą, za to pejzażyści z dwudziestolecia międzywojennego często przeprowadzali się do Zakopanego na stałe, co dawało im możliwość obserwacji i utrwalania na płótnie zjawisk przyrody tatrzańskiej przez cały rok. Ciekawą serię kompozycji z krokusami stworzyła między innymi bardzo uzdolniona akwarelistka – Wanda Gentil-Tippenhauer. Innym – równie pięknym i efemerycznym – zjawiskiem charakterystycznym dla Tatr jest wiatr halny. Ciepły, porywisty, tatrzański wiatr stał się jednym z motywów obrazu Maksa Hanemana “Widok z Boczania – halny wiatr” z roku 1937. Ponad wczesnowiosennym pejzażem z płatami topniejącego śniegu kłębi się wał białych chmur, utworzony przez wiatr halny, a całość oświetlona jest silnym, wiosennym światłem słonecznym. Najbardziej znanym dziełem malarskim, ukazującym halny, jest obraz Stanisława Witkiewicza “Wiatr halny” namalowany w 1895 roku. Halny, ze względu na niezwykłe zjawiska estetyczne, jakie się z nim wiążą oraz silny wpływ na psychikę, fascynował artystów także w późniejszych epokach.

Hanman podejmował wiele innych tematów tatrzańskich, takich jak szałasy pasterskie, owce pasące się na halach, pejzaże zimowe, potoki górskie i jaskinie oraz rozległe panoramy szczytów tatrzańskich, widzianych z oddali. Malował jednak nie tylko pejzaże – do dziś zachowało się kilka prac, ukazujących portrety górali podhalańskich, malowanych z dużą wrażliwością, wiernie oddających fizjonomie i ubiór mieszkańców Zakopanego.

Anna Król pisała o dziełach Maksa Hanemana: Szczególnie interesująco jawi się – pomimo banalnych motywów takich jak “Limba nad Morskim Okiem” czy “Krokusy na hali” – malarstwo Hanemana, drapieżne, ekspresyjne, nasycone intensywnymi barwami. W istocie w jego pracach zachwyca żywa kolorystyka, świadcząca o dużej wrażliwości malarza na zmieniające się barwy krajobrazu, a w późnych obrazach można dostrzec szybkie, zdecydowane pociągnięcia pędzla, tworzące zróżnicowaną fakturę oraz nadające widokom Tatr ekspresyjny charakter. Jednak określenie “drapieżne” wydaje się nieco przesadne.

Wybierając tematy do swoich prac Haneman najprawdopodobniej korzystał w pewnym stopniu z istniejącej już wtedy tradycji malarstwa tatrzańskiego. Z pewnością znał twórczość swoich poprzedników – pamiętajmy, że był związany z krakowską Akademią, z której wywodziła się przecież większość malarzy portretujących Tatry. Znał również twórczość współczesnych mu artystów tatrzańskich, ponieważ mieszkał w Zakopanem niemal 20 lat oraz brał udział w licznych wystawach, związanych z tematyką podhalańską. Nie wiemy do końca w jakim stopniu inspirował się twórczością innych artystów, niewykluczone, że wybór motywów malarskich był podyktowany osobistym zachwytem najpiękniejszych dla niego widoków Tatr.

Maks Haneman (1882-1943?), “Owce na tatrzańskiej hali”, 1929 rok, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Owce na tatrzańskiej hali”, 1929 rok, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż tatrzański”, 1939 rok, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż tatrzański”, 1939 rok, źródło: Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem

Maks Haneman (1882-1943?), “Górski potok”, 1939 rok, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Górski potok”, 1939 rok, źródło: Rempex

Po wybuchu II wojny światowej, zmuszony przez Niemców, opuścił Zakopane z myślą o powrocie do rodzinnej Łodzi. Zdania badaczy dotyczące jego dalszych losów są rozbieżne. Jedna z teorii wskazuje, że zginął wraz z rodziną w niewyjaśnionych okolicznościach, nigdy nie docierając na miejsce. Inni badacze podają, że zginął w getcie warszawskim w 1943 roku. Według kilku źródeł zginął w getcie łódzkim w latach wojennych (ta teza jest najprawdopodobniej błędna, gdyż w zachowanych materiałach archiwalnych dotyczących getta łódzkiego, jak również cmentarza żydowskiego w Łodzi, jego nazwisko nie jest wymienione). Z pewnością jednak nie przeżył wojny – jak wielu innych utalentowanych twórców pochodzenia żydowskiego, zginął tragicznie w czasie okupacji.

Żydowską społeczność Zakopanego upamiętnia kamienny pomnik projektu Michała Gąsienicy-Szostaka, ustawiony na terenie dawnego cmentarza żydowskiego w roku 2004. Inskrypcja na pomniku brzmi: “Pozostały po Nich tylko okruchy pamięci” | Pamięci spoczywających tu Żydów, mieszkańców Zakopanego. | Z liczącej 3000 osób gminy żydowskiej Zakopanego | tylko nielicznym udało się przetrwać Holocaust. | Cmentarz żydowski w Zakopanem, założony w 1931 r., | został całkowicie zniszczony przez niemieckich okupantów w 1942 r.  | Odrestaurowany staraniem Ambasadora Ronalda Weisera i Eileen Weiser | oraz Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

Maks Haneman (1882-1943?), “Góral z fajką”, 1922 rok, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Góral z fajką”, 1922 rok, źródło: Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż z Zakopanego”, 1923 rok, źródło: Desa Unicum

Maks Haneman (1882-1943?), “Pejzaż z Zakopanego”, 1923 rok, źródło: Desa Unicum

Źródła:

  • Bednorz M., Tatry w malarstwie Maksa Hanemana, praca licencjacka napisana pod kierunkiem prof. Ireny Kossowskiej na UMK w Toruniu, 2013

  • Bednorz M., Tatry w malarstwie Maksa Hanemana, [w:] “Tatry” 2018 nr 64

  • Fallek W., Zakopane, śnieg, wystawa podhalańska i palestyńska, [w:] “Nowy Dziennik” 1933, nr 7

  • Gadowska I., Żydowscy malarze w Łodzi w latach 1880-1919, Warszawa 2010

  • Szukalak M., Słownik biograficzny Żydów łódzkich i z Łodzią związanych, seria II, t. 1, Łódź, 2007

  • Trybowski I., Haneman Maks, [w:] Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających, tom III, Wrocław 1979

  • S., Plastyka w Łodzi. Tatry Maksa Hanemana, [w:] “Ilustrowana Republika” 1937 nr 113

  • Król A., Wiatr halny. “Krajowidoki” i wrażenia z Tatr w malarstwie polskim XIX i XX wieku, katalog wystawy, Szczecin 2007

  • Król A., Japońskie widoki Tatr Leona Wyczółkowskiego, [w:] “Tatry” 2008 nr 4

  • Król A., Limba nad Morskim Okiem, [w:] “Tatry” 2011 nr 3
  • Jost H., Żydowski świat Zakopanego, [w:] Zakopane w czasach Rafała Malczewskiego, pod. red. D. Folgi-Januszewskiej i T. Jabłońskiej, Olszanica 2006

  • Jost-Kleczkowska E., Zakopiańskie artystyczne kalendarium międzywojnia, [w:] Zakopane w czasach Rafała Malczewskiego, pod. red. D. Folgi-Januszewskiej i T. Jabłońskiej, Olszanica 2006

Autor: Małgorzata Bednorz

Po krótkiej przygodzie z malarstwem studiowała historię sztuki, którą rozpoczęła na UMK, a skończyła na UJ. Od czasu do czasu pisze teksty o sztuce dla kilku czasopism. Wielbicielka twórczości kaskaderów literatury, a w sztukach plastycznych – wszelkich przejawów ekspresjonizmu (chociaż ceni wielu artystów z różnych epok i nurtów).

zobacz inne teksty tego autora >>