Malarz żydowskiego pochodzenia, artysta nieco zapomniany i niedoceniony, jest dla nas postacią niezwykle tajemniczą. Nie wiemy o nim zbyt wiele, zachowały się jedynie pewne informacje o jego edukacji, podróżach i aktywnościach w środowiskach artystycznych oraz recenzje z wystaw, w których uczestniczył. Znana jest jedna zaledwie czarno-biała fotografia, ukazująca w popiersiu portret Maksa Hanemana, wykonana zapewne w celach urzędowych. Twórczość artysty koncentrowała się na dwóch tematach – pejzażach palestyńskich i scenach rodzajowych o tematyce żydowskiej oraz na pejzażach tatrzańskich. Zachowały się pojedyncze prace, reprezentujące odmienną tematykę, taką jak portret czy martwa natura. Zanim przyjrzymy się kilku impresjom Hanemana z Palestyny, prześledźmy losy naszego bohatera.

Maks Haneman urodził się 11 maja 1882 roku w Łodzi (według innych źródeł w Łęczycy). Był synem Izaaka Hanemana, zmarłego w 1918 roku i pochowanego na cmentarzu przy ulicy Brackiej w Łodzi. W latach 1907-1908 i 1911-1914 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem dwóch wielkich indywidualności – Leona Wyczółkowskiego oraz Teodora Axentowicza. Rektorem był wówczas Julian Fałat – zdecydowanie był to okres rozkwitu Akademii i działalności wybitnych pedagogów. W czasie studiów młody Haneman został nagrodzony brązowym medalem. Naukę przerwaną wybuchem I wojny światowej kontynuował – najprawdopodobniej od 1916 roku – w warszawskiej Szkole Sztuk Pięknych pod kierunkiem Stanisława Lentza. W latach 1919 – 1920 studiował ponownie na Akademii w Krakowie. W latach 1912 – 1914 aktywnie uczestniczył w życiu artystycznym Łodzi. Stypendium udzielone przez krakowską Akademię pozwoliło mu na podjęcie zakopiańskich studiów w plenerze pod kierunkiem Axentowicza. Pierwsze krajobrazy tatrzańskie, malowane o różnych porach dnia miały według źródeł zyskać uznanie wystawie malarstwa i rzeźby w Muzeum Nauki i Sztuki w Łodzi w 1913 roku. Inni badacze podają informację, że w 1913 roku malarz Karol Ende zorganizował w salach Muzeum Miejskiego przy ul. Piotrkowskiej 91 wystawę indywidualną Hanemana, natomiast rok później miał wziąć udział w wystawie zbiorowej wraz z innymi łódzkimi malarzami.

Fotografia portretowa Maksa Hanemana, źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Fotografia portretowa Maksa Hanemana, źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe

Maks Haneman (1882-1943?), “Łuk Ecce Homo w Jerozolimie”, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Łuk Ecce Homo w Jerozolimie”, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Szansą dla młodych łódzkich twórców na zaprezentowanie swych umiejętności  było między innymi angażowanie się w prace przy różnorodnych projektach promujących miasto. Latem 1912 roku Maks Haneman zadebiutował jako dekorator na wystawie rzemieślniczo-przemysłowej, zorganizowanej przez Towarzystwo Resursy. Urządził stoisko fabryki fartuchów F. Schillera, które dziennikarze ocenili jako bardzo pomysłowe: Na tle ‘al fresco’ malowanego krajobrazu, na bardzo ładnie zbudowanym tarasie czworo dzieci lalek pod dozorem dwóch opiekunek bawi się kręcąc wokoło w ‘jaworowych ludzi’. Postaci ubrane były w firmowe fartuchy, a dzięki wielobarwnemu oświetleniu stoisko wspaniale wyglądało po zmroku. Dwa lata później wraz z Arturem Szykiem zaprojektował afisz reklamujący wystawę plakatów, zorganizowaną przez Muzeum Nauki i Sztuki. W wystawie wzięli udział artyści między innymi z Francji, Niemiec i Szwajcarii, a także lokalni łódzcy twórcy, wśród których znaleźli się Haneman, Przybylski, Haltrecht, Szczygliński i Pietkiewicz.

W roku 1914 Haneman został wytypowany do niezwykłej, egzotycznej wyprawy artystycznej. Towarzystwo Literacko Muzyczne Hazomir objęło patronat nad wyprawą młodych plastyków – naszego bohatera oraz Artura Szyka – do Palestyny. Cel wyjazdu był ściśle określony – młodzi artyści wykonywali szkice i rysunki, które po powrocie do kraju miały posłużyć do stworzenia wielkiej dioramy z motywami palestyńskimi. Malarze wyruszyli w czerwcu 1914 roku do Egiptu i Palestyny, według niektórych źródeł zwiedzili także Syrię i Sudan. Jak wspominał Samuel Loeb Shneiderman, pragnieniem Artura Szyka było utrwalenie na papierze zabytków historycznych oraz uzmysłowienie młodym twórcom istotnego znaczenia przeszłości w sztuce żydowskiej. Chciał pomóc w odnalezieniu drogi do prawdziwego źródłowego stylu żydowskiego oraz wpłynąć na popularyzację myśli syjonistycznej wśród szerokich mas.

Obrazy z Bliskiego Wschodu, namalowane po powrocie, Maks Haneman wystawił w 1921 roku na Wystawie Sztuki Żydowskiej, zorganizowanej przez wydawnictwo “Tel-Awiw” w Łodzi. Wystawił dwa tryptyki: Panorama Jerozolimy oraz Tel-Awiw, obrazy Ściana Płaczu, Grób Absaloma i kompozycje o tematyce żydowskiej Modlitwa poranna i Zamyślenie. Prace zostały pozytywnie ocenione przez krytyka Zygmunta Bytkowskiego: Mimo to wystawa nie była jednak uboga w rzeczy w istocie piękne. W pejzażach palestyńskich Maksa Hanemana wibruje naprawdę gorąco południa. “Ściana Płaczu” mogłaby też być potężniej ujęta, niemniej jednak posiada miłe zalety malarskie. Duże pokazy obrazów Hanemana o tematyce palestyńskiej odbyły się w Łodzi – w ramach działalności stowarzyszenia “Sztuka Podhalańska” w latach 1924 i 1927 oraz na indywidualnej wystawie naszego artysty w sali loży Bnei Brith w 1937 roku.

Maks Haneman (1882-1943?), “Port w Jaffie”, 1925 rok, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Port w Jaffie”, 1925 rok, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Studnia w Jerozolimie”, źródło: Dom Aukcyjny Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Studnia w Jerozolimie”, źródło: Dom Aukcyjny Rempex

Sceny z Palestyny nie ograniczały się jednak u niego do motywów żydowskich, sięgał także do tematyki chrześcijańskiej (Via Dolorosa, Hala chrześcijan w Jerozolimie, Ecce Homo) oraz arabskiej (Świątynia Omara, Świątynia El-Aksa, Beduini w Jerycho). Były to obrazy malowane w nurcie realistycznym, intensywnie rozjaśnione silnym słońcem charakterystycznym dla południa. Badacze uważają, że wykazywały pewne analogie do obrazów palestyńskich starszych od Hanemana malarzy – Markowicza, Wachtla, Cukiermana oraz Behrmana.

O obrazach palestyńskich w samych superlatywach pisał krytyk Wilhelm Fallek w 1933 roku na łamach “nowego Dziennika”: Przed nami rozpościera się dolina Józefata (…) Przeważają kolory sjena i lilia. Kompozycja śmiała i oryginalna. Podczas pięknego poranka słonecznego stworzył Haneman “Widok Jerozolimy” na tle Góry Oliwnej. Fra Angelico malował Madonnę na klęczkach. Gdy się przypatrujemy temu obrazowi, narzuca nam się myśl, że Haneman z taką samą nabożnością uplastyczniał Jerozolimę na płótnie (…) Obrazy [Jerozolimy] skąpane są w barwach i świetle, podobnie jak “Ściana Płaczu”, przy której Żydzi odprawiają modły poranne. Barwy, światło, kamienie mówią językiem poezji. Sugestywną plastykę ma w sobie “Żyd w ekstazie”, zagłębiony w modlitwie ręką przysłania oczy. Ta ręka porywa pełnią ekspresji. W Żydzie tym wyczuwa się wewnętrzny, nieziemski wzrok skierowany ku Bogu (…) Haneman posiada silny rozmach, zwraca się u niego w oczy bogactwo blasków, plastyka przedmiotów, zdecydowanie w koncepcji twórczej, czasem dramatyczne napięcie, a zawsze rytm i prostota środków. Maks Haneman należał do efemerycznego zrzeszenia “Muza” w Warszawie. Powstało ono z inicjatywy artystów żydowskich Warszawy, którzy pragnęli stworzyć niezależne środowisko artystyczne. Nazwa zrzeszenia została zaczerpnięta z nazwy lokalu, w którym odbyły się pierwsze wystawy w latach 1918-1919. Należeli do niego między innymi: Haneman, Minkowski, Berlewi, Centnerszwerowa, Blaufuks, Frydman, Gotlib, Mundlak, Ostrzega, Rubinlicht, Uzdański. W porównaniu do dzieł łódzkiej grupy “Jung Idysz” (założonej w 1919 roku), które można określić jako ekspresjonistyczne, twórczość członków “Muzy” miała bardziej zachowawczy artystycznie charakter. Wśród malarzy z warszawskiego zrzeszenia dominowały tendencje realistyczne, choć w niektórych dziełach można dostrzec inspiracje postimpresjonizmem oraz kubizmem. W latach dwudziestych najprawdopodobniej odbył kilka podróży do Palestyny. W lipcu 1925 roku wystawił obrazy z Palestyny na letniej wystawie Towarzystwa Sztuka Podhalańska w Zakopanem. Dwa lata później wziął udział w kolejnej wystawie Towarzystwa, pokazując między innymi Wschód słońca w Safet, Safet w słońcu, Ulica w Safet, Głowa starej kobiety. W 1937 roku w Łodzi odbyła się wystawa dzieł Maksa Hanemana w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie.

Maks Haneman (1882-1943?), “Jerozolima”, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Jerozolima”, źródło: Salon Dzieł Sztuki Connaisseur

Maks Haneman (1882-1943?), “Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie”, źródło: Dom Aukcyjny Rempex

Maks Haneman (1882-1943?), “Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie”, źródło: Dom Aukcyjny Rempex

Przyjrzyjmy się kilku jego obrazom palestyńskim. Praca olejna “Łuk Ecce Homo w Jerozolimie” przedstawia popularne miejsce w Jerozolimie – Łuk triumfalny na Via Dolorosa zbudowany przez Cesarza Hadriana około 130-135 roku naszej ery – łączący ciasne zabudowania po dwóch stronach wąskiej uliczki. W miejscu tym – według Nowego Testamentu i tradycji, Jezus Chrystus został ukazany tłumowi przez Poncjusza Piłata, który wypowiedział słowa: „Ecce Homo”. Istotną rolę w obrazie odgrywa światło – część uliczki jest mocno oświetlona ciepłym, złotawym słońcem, tak charakterystycznym dla południowych krajobrazów, podczas gdy inne fragmenty toną w chłodnym cieniu. Postaci odpoczywające pod murami domów oraz ciepła kolorystyka z chłodniejszymi fragmentami szarości i błękitów tworzą spokojny, trochę nostalgiczny nastrój.

“Port w Jaffie” namalowany w roku 1925 ukazuje starożytny port  – jeden z najstarszych portów morskich na świecie – u wybrzeży Morza Śródziemnego. Fale morskie na pierwszym planie delikatnie rozbijają się o skały porośnięte  zielonkawymi algami. Woda ma intensywne odcienie błękitu, turkusu i zieleni, które kontrastują z ciepłymi barwami miasta w tle. W obrazie możemy dostrzec szybkie, wyraziste pociągnięcia pędzla, tworzące zróżnicowaną fakturę oraz mistrzowskie oddanie słonecznych barw bliskowschodniego pejzażu. W obrazie “Bazylika Grobu Pańskiego w Jerozolimie” Haneman ukazał najważniejszą świątynię chrześcijańską, wybudowaną w domniemanym miejscu męki, ukrzyżowania, złożenia do grobu i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Żaden Kościół chrześcijański nie ma do niej wyłącznego prawa – do dziś pozostaje we współposiadaniu przedstawicieli kilku wyznań. Malarz przedstawił Bazylikę od strony wschodniej z fasadą w stylu romańskim, wybudowaną przez Krzyżowców w XII wieku oraz dziedzińcem i dzwonnicą. W oddali widoczna jest charakterystyczna kopuła. Doskonale oddana architektura Bazyliki skąpana jest w intensywnych promieniach południowego słońca z fragmentem cienia i bujnej zieleni na pierwszym planie.

Maks Haneman (1882-1943?), “Żyd w stroju rytualnym”, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

Maks Haneman (1882-1943?), “Żyd w stroju rytualnym”, źródło: DESA Dzieła Sztuki i Antyki

Maks Haneman (1882-1943?), “Fellachanka z Jaffy”, źródło: Dom Aukcyjny Ostoya

Maks Haneman (1882-1943?), “Fellachanka z Jaffy”, źródło: Dom Aukcyjny Ostoya

W Palestynie Haneman tworzył również liczne portrety lokalnej ludności. “Fellachanka z Jaffy” ukazuje ciemnoskórą kobietę, ubraną w tradycyjny, niezwykle bogato zdobiony strój. Na obrazie “Żyd w stroju rytualnym” malarz przedstawił starca w stroju żydowskim, w ekspresyjnym geście zasłaniania twarzy. Obraz ten idealnie wręcz pasuje do opisu pracy “Żyd w ekstazie” zamieszczonego na łamach cytowanego artykułu w “Nowym Dzienniku”, którego autorem był Wilhelm Fallek. Być może krytyk w roku 1933 opisywał dokładnie ten obraz, choć nie możemy wykluczać, że Haneman stworzył kilka bardzo podobnych do siebie kompozycji. Powyższe prace dowodzą, że Haneman był nie tylko świetnym pejzażystą, ale także wrażliwym i spostrzegawczym portrecistą.

W drugiej części artykułu poznamy dalsze losy naszego bohatera, a także przyjrzymy się jego pejzażom tatrzańskim.

Maks Haneman (1882-1943?), “Krawiec żydowski”, 1916 rok, źródło: Desa Unicum

Maks Haneman (1882-1943?), “Krawiec żydowski”, 1916 rok, źródło: Desa Unicum

Maks Haneman (1882-1943?), “Na Bliskim Wschodzie”, źródło: Dom Aukcyjny Ostoya

Maks Haneman (1882-1943?), “Na Bliskim Wschodzie”, źródło: Dom Aukcyjny Ostoya

Źródła:

  • Bednorz M., Tatry w malarstwie Maksa Hanemana, praca licencjacka napisana pod kierunkiem prof. Ireny Kossowskiej na UMK w Toruniu, 2013

  • Bytkowski Z., Wystawa sztuki żydowskiej wydawnictwa “Tel-Awiw” w Łodzi, [w:] “Tel-Awiw” 1921 nr 6

  • Fallek W., Zakopane, śnieg, wystawa podhalańska i palestyńska, [w:] “Nowy Dziennik” 1933, nr 7

  • Gadowska I., Żydowscy malarze w Łodzi w latach 1880-1919, Warszawa 2010

  • Malinowski J., Malarstwo i rzeźba Żydów Polskich w XIX i XX wieku, Warszawa 2000

  • Szukalak M., Słownik biograficzny Żydów łódzkich i z Łodzią związanych, seria II, t. 1, Łódź, 2007

  • Trybowski I., Haneman Maks, [w:] Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających, tom III, Wrocław 1979

Autor: Małgorzata Bednorz

Po krótkiej przygodzie z malarstwem studiowała historię sztuki, którą rozpoczęła na UMK, a skończyła na UJ. Od czasu do czasu pisze teksty o sztuce dla kilku czasopism. Wielbicielka twórczości kaskaderów literatury, a w sztukach plastycznych – wszelkich przejawów ekspresjonizmu (chociaż ceni wielu artystów z różnych epok i nurtów).

zobacz inne teksty tego autora >>