Bohdan Kleczyński (1851-1916)
„Jazda, na kulig!”
olej na płótnie, 81 x 132 cm
Sotheby’s, Nowy Jork – Stany Zjednoczone, 5 lutego 2026, estymacja: 8.000 – 12.000 USD
Jedna z najlepszych i najciekawszych prac monachijczyka, pochodzącego z polskiej, ziemiańskiej rodziny kresowej – Bohdana Kleczyńskiego. Dzieło ma w sobie wszystkie atuty najlepszych prac ze szkoły monachijskiej – opowiada kresową opowieść, ma świetnie dopracowane wszystkie plany kompozycji (w każdym, drobnym detalu). Panie i Panowie eksperci z nowojorskiego oddziału Sotheby’s mocno pobieżnie wykonali swoją pracę (pomimo, że obraz pojawia się w sprzedaży po raz wtóry) – przez co obiekt opisany i zidentyfikowany jest niezwykle pobieżnie (np. sanie zaprzegnięte w cztery konie zatytułowano jako trojka). W nowojorskim domu aukcyjnym nie zauważono również, że praca już przed wojną była reprodukowana w prasie i powielana graficznie (np. jako heliograwiura wykonana w pracowni F. Hanfstaengla w Monachium). Być może na skutek owej pobieżności cena wywoławcza i estymacja ustalone zostały na niezwykle okazyjnym poziomie. Gorąco polecamy!
Antoni Piotrowski (1853-1924)
„Przed bronowicką chatą” 1889 rok
olej na płótnie, 132 x 180 cm
Henry’s Auktionshaus, Mutterstadt – Niemcy, 31 stycznia 2026, cena wywoławcza: 2.600 EUR, cena sprzedaży: 65.000 EUR (plus opłaty aukcyjne)
Początek roku przynosi nam pierwszy, spektakularny wynik osiągnięty przez pracę polskiego artysty! Namalowany w Krakowie, w 1889 roku obraz Antoniego Piotrowskiego, całkowicie błędnie opisany przez dom aukcyjny (jako grupa bałkańskich kobiet przed chatą) uzyskał drugi najwyższy wynik w historii dla prac tego artysty – cenę 65.000 EUR (przy cenie wywoławczej na poziomie 25 razy niższym). Gratulujemy rozmachu nowemu właścicielowi!
Józef Brandt (1841-1915)
„Gra w polo”
olej na płótnie, 38,5 x 28,5 cm
Howard Gallery, Sautee Nacoochee – Stany Zjednoczone, 21 lutego 2026, cena wywoławcza: 100 USD
Jedna z najbardziej kuriozalnych atrybucji z jaką się ostatnio spotkaliśmy – oczywiście jest to w rzeczywistości typowo anglosaski obraz, któremu ktoś dodał nazwisko Brandt i na tej podstawie przypisuje autorstwo naszemu słynnemu monachijczykowi. Odradzamy!
Srebrne jajo
srebro próby 84, wysokość 9,5 cm, waga 111 gramów
Auktionshaus Wendl, Rudolstadt – Niemcy, 25 lutego 2026, cena wywoławcza: 90 EUR
Kolejny niemiecki dom aukcyjny nie widzi najmniejszego problemu w oferowaniu srebrnego wyrobu „carskopodobnego” jako oryginalnego warszawskiego srebra z 1878 roku. Krótki rzut oka na załączone zdjęcia wystarczy by mieć całkowitą pewność, że jest to ordynarny falsyfikat, wykonany w ostatnich kilku latach, nie mający nic wspólnego z wyrobami z okresu carskiej Rosji, okraszony sfałszowanymi puncami (w tym puncą znanego, warszawskiego probierza – Józefa Sosnkowskiego). Jedyny plus jaki dostrzegamy to cena wywoławcza ustalona poniżej ceny złomu srebrnego użytego do wykonania tegoż potworka – być może ktoś go wylicytuje i przetopi na coś bardziej użytecznego…
Przedstawione opinie prezentują subiektywne zdanie autorów – przygotowane są zgodnie z ich najlepszą wiedzą i możliwością oceny wykonane jedynie na podstawie zdjęć. Prosimy pamiętać, że finalna, prawna odpowiedzialność za autentyczność i zgodność dzieł ze stanem faktycznym jest odpowiedzialnością sprzedawcy.
Jeśli byliby Państwo zainteresowani spersonalizowanymi rekomendacjami lub wstępną oceną autentyczności obrazów lub dzieł sztuki – możemy przygotować taką opinię w ramach płatnej, dedykowanej usługi. Zapraszamy do kontaktu!






