Zygmunt Menkes (1896-1986) „Rodzina", źródło: Millon et Associés

Zygmunt Menkes (1896-1986)
„Rodzina”
olej na płótnie, 130 x 97 cm
Millon et Associés, Paryż, 10 listopada 2020, estymacja: 50.000 – 60.000 EUR

Jeśli kupić pracę Menkesa to definitywnie taką jak ta! „Rodzina” to praca ze szczytowego, paryskiego okresu twórczości, o przepysznej proweniencji (reprodukowana i wystawiana w dwudziestoleciu międzywojennym). Z tych względów estymowany poziom ceny naszym zdaniem jest w pełni racjonalny.

Władysław Czachórski (1850-1911) „Rozmarzona”, źródło: Van Ham

Władysław Czachórski (1850-1911)
„Rozmarzona”
olej na płótnie, 36 x 57 cm
Van Ham, Kolonia, 19 listopada 2020, estymacja: 80.000 – 120.000 EUR

Wybitna praca! Naszym zdaniem jest to jeden z ciekawszych polskich obiektów jakie pojawiły się na zachodnich aukcjach w drugiej połowie tego roku – kwintesencja akademickiego stylu monachijskiego i niepowtarzalnych cech stylu Władysława Czachórskiego. Nabywca tej pracy będzie miał niepowtarzalną przyjemność podziwiania kunsztownie dopracowanych detali w każdym fragmencie kompozycji (proszę zwrócić uwagę np. na igłę z nitką którą wyszywana jest tkanina!). A sama cena proponowana przez dom aukcyjny jest na niższym poziomie niż ceny analogicznych prac na polskim rynku, gdzie podobne prace oferowane i sprzedawane były w okolicach 1 miliona złotych.

Stanisław Wysocki (ur. 1949) „Akt kobiecy”, źródło: Stockholms Auktionsverk

Stanisław Wysocki (ur. 1949)
„Akt kobiecy”
brąz patynowany, na kamiennej podstawie
Stockholms Auktionsverk, Sztokholm, 26 października 2020, sprzedana za 5.400 SEK

Co prawda nie zdążyliśmy z opisaniem powyższej rzeźby przed zakończeniem aukcji – ale pragniemy zwrócić uwagę na bardzo ciekawą kwestię, na którą nie zwrócili inni, mniej spostrzegawczy felietoniści z naszej branży 😉 Sama rzeźba nie wyróżnia się niczym specjalnym na tle twórczości Stanisława Wysockiego natomiast bardzo ciekawa jest jej proweniencja – była ona prezentem od firmy Niezależne Doradztwo Finansowe dla Joanny Segelstrom czyli twórczyni największej w historii polskiego rynku piramidy finansowej powiązanej z polskim rynkiem sztuki (straty klientów oceniane są na 300 mln złotych, a poprzednia właścicielka tej rzeźby jest poszukiwana międzynarodowym listem gończym i od dwóch lat jest nieuchwytna dla organów ścigania). Jeśli zainteresowała Państwa ta historia – polecamy poszukać informacji na temat „Galerii New Form” / „Timeless Gallery Group”. Tego typu sensacyjne wątki z historii dzieł sztuki zawsze wzbudzają zainteresowanie klientów na rynku sztuki i mają wpływ na cenę danych obiektów – w tym przypadku historia jest dość groteskowa ponieważ nagrodę dla Pani Joanny Segelstrom „za ogromny wkład w edukację w świat sztuki (sic!)” traktujemy na równi z nagrodami z rynku finansowego dla twórców firm Amber Gold czy GetBack.

Stanisław Noakowski (1867-1928) „Teka 20 reprodukcji”, źródło: Hidden Treasures Antiques & Fine Art

Stanisław Noakowski (1867-1928)
„Teka 20 reprodukcji”
druk (rotograwiury), 1953 rok
Hidden Treasures Antiques & Fine Art, Mineola – USA, cena: 2.000 USD

Bardzo mocno zastanawiamy się jak w dobie powszechności informacji w internecie dom aukcyjny w stanie Nowy Jork próbuje sprzedać niekompletną tekę reprodukcji prac Stanisława Noakowskiego, wydaną we wczesnym PRL (w 1953 roku) za 2.000 dolarów podczas gdy kompletne teki dostępne są w Polsce za kwoty 200-500 zł. Zachęcamy zawsze do weryfikowania cen oczekiwanych przez zagranicznych sprzedawców!

Tamara Łempicka (1898-1980) „Autoportret w zielonym Bugatti”, źródło: Hrellis Auction Gallery

Tamara Łempicka (1898-1980)
„Autoportret w zielonym Bugatti”
olej na płótnie, 60 x 40 cm
Hrellis Auction Gallery, Lima – Peru, 16 listopada 2020, cena wywoławcza: 1.000 USD

Kolejne rekordy prac Tamary Łempickiej zachęcają fałszerzy do tworzenia kolejnych prac – tym razem do naszego kącika fałszywych koszmarków trafia bardzo nieudane naśladownictwo najbardziej znanego autoportretu Łempickiej. Na prezentowanej pracy (którą można nabyć na aukcji w stolicy Peru) zarówno sama artystka jak i zielone Bugatti prezentują się tak jakby całość namalowana została po poważnym wypadku.

Przedstawione opinie prezentują subiektywne zdanie autorów – przygotowane są zgodnie z ich najlepszą wiedzą i możliwością oceny wykonanej jedynie na podstawie zdjęć. Prosimy pamiętać, że finalna, prawna odpowiedzialność za autentyczność i zgodność dzieł ze stanem faktycznym odpowiada sprzedawca.

Jeśli byliby Państwo zainteresowani spersonalizowanymi rekomendacjami lub wstępną oceną autentyczności obrazów lub dzieł sztuki – możemy przygotować taką opinię w ramach płatnej, dedykowanej usługi. Zapraszamy do kontaktu!

Podziel się z innymi: