Alfred Wierusz Kowalski (1849-1915) "Scena wiejska" źródło: Sotheby's

Alfred Wierusz Kowalski (1849-1915)
„Scena wiejska”

olej na desce, 23,8 x 27,4 cm
Sotheby’s, Nowy Jork – Stany Zjednoczone, 5 lutego 2026, cena wywoławcza: 28.000 USD

Definitywnie najgorętszy obiekt na mapie wszystkich poloników jakie pojawiły się w zagranicznych katalogach aukcyjnych z początkiem 2026 roku! Praca, o której napisały już praktycznie wszystkie polskie serwisy i blogi informujące o polskiej sztuce na aukcjach (jednocześnie powielając za domem aukcyjnym błędną datę śmierci artysty, wedle której miałby on umrzeć w wieku 101 lat!).

Sam obraz, pomimo niewielkich wymiarów wpisuje się w nurt niezwykle udanych kompozycji ze szczytowego okresu twórczości Wierusza-Kowalskiego – można podziwiać go za dopracowane detale na wszystkich planach kompozycji (kogucik!) oraz znakomite światłocienie (namalowanie rozwieszonych, wypchanych pierzem poduch przysporzyłoby wielkie kłopoty większości ówczesnych malarzy). Wyjściowa cena w porównaniu z analogiami z polskiego rynku aukcyjnego jawi się jako niebywała okazja – warto pamiętać jednak o wielu dodatkowych opłatach, w szczególności przy chęci sprowadzenia obrazu do Polski. Gorąco polecamy!

 

„Kościół św. Barbary w Krakowie”, źródło: Akiba Galleries

Polski Artysta
„Kościół św. Barbary w Krakowie”

pastel na papierze, 41 x 30 cm
Akiba Galleries, Dania Beach – Stany Zjednoczone, 27 stycznia 2026, cena wywoławcza: 25 USD

Owa anonimowa praca, wedle opisu z katalogu aukcyjnego malowana pastelami na papierze jest w rzeczywistości autolitografią autorstwa Stanisława Kamockiego (1875-1944). Grafika ta pochodzi z teki graficznej „Kraków 1911” wydanej przez „Komitet Gospodarczy XI Zjazdu Lekarzy i Przyrodników Polskich w Krakowie (litografie odbito w znakomitym, krakowskim Zakładzie Litografii Artystycznej Aureliusza Pruszyńskiego). Pracę pomimo błędnego opisu jak najbardziej polecamy, choć jej wartość na polskim rynku (na podstawie cen uzyskiwanych przez inne egzemplarze) to 200-500 zł.
P.S. Proszę pamiętać również o niewielkim naderwaniu arkusza po lewej stronie kompozycji.

Nikifor Krynicki (1895-1968) „Nikifor Malarz”, źródło: Antiquariat Peter Kiefer

Nikifor Krynicki (1895-1968)
„Nikifor Malarz”

akwarela na papierze, 18 x 13 cm
Antiquariat Peter Kiefer, Pforzheim – Niemcy, 11 lutego 2026, cena wywoławcza: 340 EUR

Niewątpliwy falsyfikat, należący do kategorii tych, które wykonano ze sporą starannością i wiedzą – praca powtarza motyw znany z przedwojennej twórczości Mistrza z Krynicy (zdjęcie oryginału, zapożyczone ze strony nieocenionego znawcy twórczości Nikifora – Pana Bogdana Karskiego, zamieszczamy poniżej). Mając materiał porównawczy oraz wiedząc, że Nikifor nie wykonywał nigdy replik dokładnie kopiujących wcześniej powstałe prace – łatwo wskazać, która praca jest autentyczna, a która wtórna i fałszywa.

Nikifor Krynicki (1895-1968) „Autoportret”, źródło: Auktionshaus Bischoff

Nikifor Krynicki (1895-1968)
„Autoportret”

akwarela na papierze, 28 x 20 cm
Auktionshaus Bischoff, Kolonia – Niemcy, 23 stycznia 2026, cena wywoławcza: 320 EUR

Inna praca z rynku niemieckiego należy już do najbardziej ordynarnych falsyfikatów – miała ukazywać Nikifora przy pracy a w naszej ocenie stała się portretem polskiego satyryka – Jacka Fedorowicza. Satyra to dość kiepska, zakupu definitywnie nie polecamy!

Przedstawione opinie prezentują subiektywne zdanie autorów – przygotowane są zgodnie z ich najlepszą wiedzą i możliwością oceny wykonane jedynie na podstawie zdjęć. Prosimy pamiętać, że finalna, prawna odpowiedzialność za autentyczność i zgodność dzieł ze stanem faktycznym jest odpowiedzialnością sprzedawcy.

Jeśli byliby Państwo zainteresowani spersonalizowanymi rekomendacjami lub wstępną oceną autentyczności obrazów lub dzieł sztuki – możemy przygotować taką opinię w ramach płatnej, dedykowanej usługi. Zapraszamy do kontaktu!